Dużo obecnych na pikniku firmowym

W firmie pracowałam od trzech miesięcy. Złożyłam swoje podanie o pracę, ale nie liczyłam, że zostanę przyjęta, ponieważ było wielu chętnych. Na rozmowie jednak całkiem nieźle wypadłam i na drugi dzień skontaktował się ze mną szef, żeby zaprosić mnie na szkolenie. Byłam szczęśliwa.

Udział w udanym pikniku firmowym

piknik firmowy śląskPracownik działu marketingu przyszedł do mnie w poniedziałek rano, żeby dopytać mnie, czy wezmę udział w pikniku firmowym, który miał odbyć się w najbliższy weekend. Oczywiście się zgodziłam, ponieważ była to idealna okazja, żeby poznać wszystkich ludzi z firmy. Właściwie to na pikniku jeszcze nigdy w swoim życiu nie byłam i nie wiedziałam jak się na to wydarzenie przygotować. Postanowiłam więc nieco poczytać na temat i dowiedzieć się jak wyglądał taki piknik firmowy Śląsk dawał mnóstwo możliwości i nie zdziwiłam się, że piknik zorganizowany został w parku, gdzie była możliwość zrobienia ogniska. Nie wiedziałam ilu pracowników pojawi się na pikniku firmowym, ponieważ impreza ta zorganizowana była dla chętnych. Jak się okazało, to w firmie byli zgrani ludzie, ponieważ pojawili się wszyscy. W parku były dostępne dla wszystkich koce i nieograniczone jedzenie w postaci warzyw czy owoców. Napoje także były dostępne dla wszystkich w nieograniczonej ilości. Przy ognisku można było piec kiełbaski i tym zajmowali się koledzy z działu handlowego. Piknik firmowy był udany i świetnie się bawiłam do późnych godzin popołudniowych.

W domu o wszystkim opowiedziałam swojemu chłopakowi. Bardzo się ucieszył, że poznałam wszystkich pracowników, bo w firmie to nie było do końca możliwe. Każdy był zajęty swoimi sprawami a ja na przerwy nie wychodziłam, więc nie miałam okazji nikogo bliżej poznać. Dzięki piknikowi miałam taką możliwość.