Klucie za pomocą inkubatorów lęgowych

Początkujący hodowcy drobiu zastanawiają się, czy lepiej jest stosować inkubator do jajek, czy może zastosować tradycyjne metody. W tym przypadku technologia jest lepszym rozwiązaniem, ponieważ dba o każde jajko z osobna. Tym samym zwiększa się ilość wyklutych piskląt. Również ich przyszłe życie jest lepsze, ponieważ organizmy ptaszków są mocniejsze i zdrowsze.

Jajka w inkubatorach lęgowych

inkubatory lęgoweOczywiście hodując drób możesz zastosować tradycyjną metodę. Pamiętaj jednak, że kwoka to żywy ptak, który ma swoje potrzeby i nie zawsze będzie wysiadywać jajka. Będzie miała krótkie przerwy. Inkubatory lęgowe pozwalają bezpiecznie umieścić jajka, które będą miały takie samem warunki przez cały okres potrzebny do wyklucia się. Jajka są zabezpieczone, a Ty możesz nad nimi czuwać samodzielnie. Nie ma żadnego problemu z tym, aby zabrać inkubator lęgowy do domu i patrzeć, czy wszystko jest w porządku. Plastikowa osłona ma sprawić, że jajka cały czas będą w zaciemnieniu i nikt nie będzie mógł ich nawet przez przypadek uszkodzić. Możesz cały czas kontrolować, czy z któregoś jajka wykluł się już pisklak i przenosić go do pojemnika z żarówką grzewczą. Do tego umożliwiona jest segregacja jajek według przewidywanej daty ich wyklucia. Młode pisklaki nie będzie uszkadzać jajek swojego rodzeństwa, przez co współczynnik wyklutych piskląt będzie wyższy. Jest to dobre dla hodowcy, jak i ptaków.

Inkubatory to przyszłość w hodowli ptaków. Stosowanie ich opłaca się najbardziej, ponieważ zwiększasz szansę na zdrowe klucie. Pisklaki oczywiście mogą później zostać oddane matce, czyli kwoce. Najważniejsze, aby umożliwić im spokojne przetrwanie w skorupce oraz wykształcenie wszystkich elementów organizmu. Największym atutem jest to, że hodowca może ciągle sprawdzać, w jakim stanie są jajka.