Pizza w Karpaczu

Jakiś czas temu byłam na tydzień ze swoim chłopakiem w górach. Na miejsce naszego pobytu wybraliśmy Karpacz, bo bardzo lubimy te miasto. Świętowaliśmy w czasie tygodnia naszą rocznicę, a więc był to naprawdę udany wyjazd. Uwielbiam góry, więc naprawdę świetnie się bawiłam w czasie wędrówek po górach.

Chęć na pizzę pojawiła się nagle

pizza na dowóz w KarpaczuCzasami bywa tak, że ochota na jakieś jedzenie przychodzi nagle i po prostu trzeba ją zaspokoić. Taką sytuację właśnie mieliśmy z chłopakiem w Karpaczu. Byliśmy w górach i codziennie jedliśmy przepyszne dania oraz doświadczaliśmy tego wspaniałego klimatu również poprzez regionalne przysmaki. Jednakże nabraliśmy taką straszną ochotę na pizzę, że po prostu musieliśmy ją zamówić. Jako, że było już dość późno i siedzieliśmy w pokoju relaksując się w w piżamach to jedyną możliwością jaką mieliśmy był pizza na dowóz w Karpaczu. Nie chciało nam się już ubierać i iść do pizzerii, a więc poszukaliśmy przez Internet jakiejś fajnej pizzerii z ciekawym menu. Ja miałam wielką ochotę na pizzę z salami, a mój chłopak na zwykłą pizzę z szynką i pieczarkami. Zamówiliśmy więc dwie małe pizze, zamiast zamawiać jedną dużą pizzę dzieloną na dwa rodzaje. Zamówienie dotarło do nas całkiem szybko, bo po jakichś czterdziestu minutach, co wydaje mi się dobrym wynikiem jak na to miejsce i ilość klientów, które zapewne mają pizzerie w Karpaczu.

Pizza, którą zamówiliśmy była naprawdę przepyszna. Spróbowałam też trochę pizzy mojego chłopaka i też była dobra. Nawet nie wiem jak opisać te szczęście kiedy sięgnęłam po pierwszy kawałek. To śmieszne ale mam czasami takie zachcianki jedzeniowe i jeżeli uda mi się je spełnić to jestem naprawdę zadowolona. Była to moja pierwsza pizza zjedzona w górach i cieszę się, że trafiliśmy na smaczną pizzerię.