Szelki dla psa zaprzęgowego

Obecnie świadomość związana z odpowiednim dbanie o nasze czworonogi rośnie. Kupujemy dobrą karmę, odpowiednie szampony dla psów, zabieramy je do psiego fryzjera. Bardziej dbamy o komfort życia zwierzaków starych czy chorych, które nie są w pełni sprawne, wymagają leczenia albo rehabilitacji. Dbamy też o regularne spacery i odpowiednia dawkę ruchu.

Norweskie szelki dla naszego psa

szelki norweskieOd kilku lat można zaobserwować, że coraz więcej psów na spacerach nie ma założonej obroży, ale wygodniejsze i bardziej praktyczne szelki Obroża może być wręcz niebezpieczna, ponieważ w przypadku szarpnięcia się zwierzęcia na smyczy będzie je podduszać lub doprowadzi do uszkodzenia krtani. Znacznie lepszym wyjściem jest kupno psich szelek. Dobrze dobrane nie uwierają psa, nie może się z nich wyswobodzić tak jak z obroży, a do tego nacisk jest lepiej rozłożony. Szelki są szczególnie polecane dla psów małych ras i dla szczeniąt. Ich historia to jednak inspiracja… końską uprzężą. Pierwsze szelki pojawiły się dla psów zaprzęgowych. Obecnie jest wiele rodzajów szelek na rynku: odpowiednie na zwykły spacer, sportowe czy ortopedyczne. Wciąż dostępne są też szelki dla psów zaprzęgowych, takich jak np. husky. Jednym z rodzajów takich szelek są szelki norweskie. Można je swobodnie regulować, aby dopasować je choćby do tego, czy nasz pies już liniał na wiosnę czy też nie. Norweskie szelki zwykle posiadają uchwyt, za który można złapać, aby zatrzymać psa na miejscu.

Inną ciekawą opcją w tego typu szelkach jest zapięcie tak wyprofilowane, że podczas zapinania nie da się przytrzasnąć sierści, co jest częstym problem w przypadku ras z dłuższą okrywą włosową. Norweskie szelki, jako szelki dla psów pracujących, są trwałe, nigdzie nie uwierają zwierzaka i dobrze się sprawdzą na spacerach tak pieszych, jak i rowerowych.