Zmywalne tapety, czyli remont niskim kosztem

Przez kilka lat przeznaczałam swoje mieszkanie na wynajem, jednak zmiana pracy sprawiła, że z malutkiego podmiejskiego domku pora była przenieść się z powrotem do dużego miasta, za którym w sumie trochę tęskniłam. Najpierw jednak chciałam trochę przygotować mieszkanie, żeby lepiej mi się w nim żyło.

Zmywalna tapeta była strzałem w dziesiątkę

popularne tapety ścienne winylowe zmywalneNie miałam ani dużo czasu, ani wielkich funduszy na remont i do tego chciałam jak najwięcej zrobić sama. Uznałam, że tydzień wolnego wystarczy na wszelkie prace i zakrycie śladów po poprzednich lokatorach. Niby mieszkanie przeszło generalny remont, ale po ośmiu latach chciałam je odświeżyć. W sklepie budowlanym w oko wpadły mi zmywalne tapety i już wiedziałam, co trafi do mojego mieszkania. Kupiłam wtedy kilka najpotrzebniejszych rzeczy i w domu na spokojnie oglądałam już różne popularne tapety ścienne winylowe zmywalne. Poczytałam o nich i byłam pewna, że się sprawdzą w moim mieszkaniu. Do przedpokoju kupiłam jasne tapety z delikatnym wzorem w drzewa i liście, które rozjaśniły wnętrze i nadały mu oryginalnego charakteru. Świetnie pasowały do nowego wieszaka, który przypomina pień drzewa z paroma gałęziami. Zmywalne tapety na winylu wybrałam także do salonu i kuchni. Uwielbiam mieć gości, ale zwykle coś się rozchlapie, coś się rozleje i ściana już jest brudna, a dzięki takiej tapecie będę ją mogła bardzo szybko wyczyścić i nie będzie w ogóle widać, że wydarzył się jakiś mały wypadek z jedzeniem czy piciem, a to mi bardzo odpowiada.

Zmywalna tapeta trafiła nie tylko do salonu, ale i do kuchni. Zostawiłam w niej płytki na ścianie z całą kuchenną zabudową, bo były w dobrym stanie, ale znudziły mi się płytki w części wydzielonej na jadalnię. Tam pojawiła się tapeta w szalony, geometryczny wzór, który bardzo ożywił to miejsce.

Zapisz

Zapisz